Czwartek, 23.03.2017

&nbps;

PLK: Rosną wilcze apetyty

09 marca 2016 20:05

Wilki Morskie w Szczecinie nie dały żadnych szans Rosie Radom, wygrywając 98:84. Czy rodzi się nowa siła w PLK?

Marek Łukomski, fot. K. Cichocki, Newspix
Zarejestruj się w RIVALO i zgarnij bonus 200,- PLN !

Momentami różnica w poziomie gry obu zespołów była tak duża, że mogło się wydawać, iż po raz drugi w ciągu tygodnia do Szczecina przyjechał Start Lublin. Niezależnie od niuansów, o których za chwilę, to Wilki Morskie nieoczekiwanie były zespołem znacznie lepiej wyglądającym fizycznie, mocniej broniącym i bardziej poukładanym, niż wyżej notowana Rosa.

Tę różnicę w przygotowaniu do meczu widać było zwłaszcza w pierwszej połowie. Radomianie byli o dobre tempo za wolni w obronie, w związku z czym gospodarze co chwilę mieli otwarte pozycje do rzuty z dystansu. Frank Gaines (22 pkt.) mógł dzięki temu zagrać najlepszy mecz w sezonie, Łukasz Majewski (15 pkt.) kilka razy triumfalnie zacisnąć pięści przy okazji pogrążania byłego pracodawcy, a Russell Robinson dyrygować grą na poziomie dziś nieosiągalnym dla Toreya Thomasa.

Potencjał Wilków widać jednak było szczególnie po przerwie, gdy Rosa wreszcie poprawiła obronę i usiłowała jeszcze ten mecz wyszarpać. Gospodarze mieli już znacznie trudniejsze rzuty, ale i tak je trafiali. Dość szybko odebrali zawodnikom gości (trenerom zresztą też) ochotę do walki - spotkanie po 3 kwartach było już w zasadzie rozstrzygnięte.

W Rosie na dobrym poziomie zagrał tylko Robert Witka, dobre momenty mieli Zajcew i Sokołowski, widać wzrost formy u Damiana Jeszke. Thomas i Harris pudłowali na potęgę. Obrona gości nie zafunkcjonowała dobrze do samego końca, przez co zespół Wojciecha Kamińskiego praktycznie nie miał szans na zdobywanie łatwych punktów z kontry. A ponieważ atak pozycyjny Rosy „uczeń” Kamyka Marek Łukomski ma w małym paluszku, ten mecz nie mógł się skończyć inaczej.

Z taką formą Wilki Morskie nie powinny mieć problemu z awansem do fazy playoff, najprawdopodobniej kosztem Asseco Gdynia. Mówienie o nowej sile w PLK jest jeszcze trochę przedwczesne, nawet jeśli wzrost formy widać już od kilku tygodni. Trudno jednak nie zauważyć, że pod względem ilości talentu w składzie, zespół ze Szczecina w tej lidze ustępuje tylko Stelmetowi. I coraz częściej pokazuje, że potrafi z tego talentu w pełni korzystać.

TS

Zarejestruj się w RIVALO i zgarnij bonus 200,- PLN !

 

 
&nbps;
Partnerzy: Zakłady Sportowe