Wtorek, 21.02.2017

&nbps;

Dwóch to jednak za mało

21 stycznia 2016 22:53

Blazers potrafią przegrać z Sixers, by za chwilę rozgromić Wizards. Tym razem jedna z najbardziej nieobliczalnych drużyn ligi przegrała na własnym parkiecie z Atlanta Hawks 98:104.

Damian Lillard / fot. Newspix
Zarejestruj się w RIVALO i zgarnij bonus 200,- PLN !

Nie jest już żadną tajemnica w lidze (choć Wizards o tym nie pamiętali), że Blazers to zespól, który żyje z rzutów za 3 punkty. We wszystkich prawie pomeczowych relacjach można przeczytać wypowiedzi graczy Hawks o tym, że kluczem do wygranej w Portland była właśnie skuteczna obrona na dystansie. Gospodarze w tym meczu trafili tylko 9 z 31 prób.

Blazers nie są tytanami obrony, zwłaszcza w strefie podkoszowej. O ile jeszcze – z racji kiepskiej skuteczności – krzywdy nie zrobił im Al. Horford, to już Paul Millsap demolował defensywę na wszelkie sposoby, trafiając zarówno spod samego kosza, jak i z dystansu (w sumie 7-10 z gry). Niezły dzień miał również Kent Bazemore (23 pkt.) i to wystarczyło do wywiezienia wygranej z Oregonu.

W Blazers nie po raz pierwszy w tym sezonie zabrakło wsparcia dla dwóch obwodowych gwiazd, ciągnących zazwyczaj zespół na swoich barkach. CJ McCollum potwierdził, to co fachowcy widzą już od początku sezonu – że wyszedł już z cienia bardziej cenionego na rynku Damiana Lillarda. Był najlepszym strzelcem zespołu z 28 punktami, Lillard dołożył 18 oczek, nie grzesząc zwłaszcza (tak jak zresztą cały zespół) skutecznością rzutów z dystansu.

Zespół z Portland, mimo tej porażki, wciąż balansuje na krawędzi awansu do ósemki, gwarantującego grę w play-off. Byłaby to wręcz sensacja, w wykonaniu drużyny, która straciła przed sezonem 4 graczy z pierwszej piątki i powszechnie była podejrzewana o zamiar tankowania, w celu zwiększenia szans w najbliższej loterii draftowej.

Hawks  pozbierali się po przeciętnym początku sezonu i przymierzają do walki z Raptors o drugie miejsce na Wschodzie. Mimo coraz lepszej gry (to była 3 wygrana z rzędu) mają jednak chyba ten sam problem, co reszta zespołów z tej konferencji – kompletnie nie wyglądają na zdolnych do nawiązania wyrównanej walki w serii play-off z Cavs.

RF

Zarejestruj się w RIVALO i zgarnij bonus 200,- PLN !

 

 
&nbps;
Partnerzy: Zakłady Sportowe